KeepFit

Dieta / Zdrowie

ALKALICZNOŚĆ a spalanie tkanki tłuszczowej i budowanie masy mięśniowej

Wszystko co dzieje się w naszym ciele jest ściśle związane z pH. W momencie gdy pH jest zaburzone nasz organizm zaczyna znacznie gorzej funkcjonować już na etapie procesów i reakcji międzykomórkowych. Kwaśne pH drastycznie zmniejsza możliwość przyjmowania przez komórki składników odżywczych, metabolitów itd.

Alkaliczność wpływa na insulinowrażliwość, spalanie tkanki tłuszczowej, oraz budowanie masy mięśniowej.

Wiesz już, że alkaliczność ma ogromny wpływ na funkcjonowanie komórek w naszym ciele, ale co to oznacza w praktyce? Zasadowe pH korzystnie wpływa m.in. na insulinowrażliwość, spalanie tkanki tłuszczowej czy chociażby budowanie masy mięśniowej. Kwaśne pH negatywnie wpływa na wszystkie wyżej wymienione (oraz inne) czynniki.

Warto wiedzieć, że nie chodzi tu wyłącznie o pH w żołądku lecz głównie o pH w naszym krwiobiegu i komórkach.

Powstaje zatem pytanie – w jaki sposób podnieść alkaliczność naszych komórek? Produkty zasadowe (cytryny, warzywa itd.) wyrównują pH w naszym żołądku, natomiast na pH naszych komórek mają wpływ liczne mikroelementy (witaminy, minerały) pozyskane podczas trawienia. Tak więc na przykładzie cytryny, posiada ona zasadowe pH w żołądku dzięki czemu ma korzystny wpływ na neutralizację kwasów co z kolei wyrównuje poziom pH w żołądku. Gdy zostanie ona strawiona a do krwiobiegu dostaną się mikroelementy w niej zawarte, zaczynają one wpływać na pH krwi oraz komórek do których zostają przetransportowane.

Jakie są największe zalety spożywania produktów alkalicznych?

Przede wszystkim poprawa funkcjonowania komórek, która przyczynia się do efektywniejszego wykorzystywania energii przez nasz organizm. Udowodniono iż alkaliczne środowisko drastycznie zwiększa ilość spalanej tkanki tłuszczowej. Poprzez ogromny wpływ na regenerację organizmu, alkaliczność w sposób znaczny ułatwia również budowanie masy mięśniowej. Kwaśne pH sprzyja katabolizmowi, czyli rozpadowi białka (mięśni) w celu pozyskania z niego energii.

Czy da się przedobrzyć z ilością produktów alkalicznych?

W przypadku osób ćwiczących jest to praktycznie niemożliwe, gdyż podczas treningów produkujemy bardzo dużo kwasu mlekowego zakwaszającego nasze pH. Innymi słowy, im ciężej ćwiczymy tym większa będzie tendencja do występowania kwaśnego pH.

Kiedy najlepiej przyjmować produkty alkaliczne?

Tak naprawdę o każdej porze dnia, z wyłączeniem okresu przedtreningowego. Celem treningu jest powstanie jak największej ilości mikrourazów włókien mięśniowych. Dzięki tym urazom następuje stymulacja organizmu do regeneracji uszkodzonych tkanek oraz do ich wzrostu (produkowane są wówczas liczne hormony w tym również tzw. Hormon Wzrostu). Przyjmowanie elektrolitów / produktów alkalicznych chwile przed treningiem znacząco zmniejszy ilość powstających mikrourazów a co za tym idzie sprawi, że trening przyniesie znacznie mniejsze efekty.

Jest tu jednak pewien wyjątek i dotyczy on sportowców uprawiających dyscypliny wytrzymałościowe takich jak np. kolarstwo lub biegi długodystansowe (maratony itd.) startujących w zawodach. Podczas zawodów chcemy osiągnąć jak najlepsze efekty, a nie „ćwiczyć” – tak więc w trakcie trwania zawodów tychże dyscyplin przyjmowanie produktów alkalicznych jest jak najbardziej wskazane zarówno przed jak i podczas samych zawodów.

W przypadku osób ćwiczących, nastawionych na „robienie postępów”, optymalną porą na przyjmowanie produktów alkalicznych jest poranek, moment po skończeniu treningu oraz ostatni posiłek w ciągu dnia. Więcej porad odnośnie typu pożywienia do pory dnia znajdziesz w artykule o elastyczności metabolicznej.

Jakie produkty mają właściwości alkalizujące?

Mówiąc w uproszczeniu – warzywa i owoce (w szczególności cytryny oraz większość warzyw zielonych). Staraj się aby warzywa stanowiły minimum 50% objętości każdego posiłku. Dodatkowo polecam nabyć proszek zasadowy oraz elektrolity (dostępne w każdej aptece) – istotne jest tylko aby nie miały one dodatku cukru. Osobiście stosuję „proszek zasadowy” firmy Langsteiner (bez laktozy) i elektrolity produkowane przez firmę MyProtein oraz produkt o nazwie „5 Electrolytes” firmy PowerBar.

  • Marcin

    Jak wygląda dawkowanie proszków zasadowych oraz elektrolitów? I kiedy po nie sięgać?

    • TrenerDavid

      Dobre pytanie!

      Każdy produkt ma ciut inny skład ale w większości przypadków dawka zalecana przez producenta w połączeniu z dużą ilością warzyw w posiłkach powinna wystarczyć Emotikon smile:)

      Proszek zasadowy którego ja używam przyjmuje się raz dziennie, a jedna porcja to czubata łyżeczka do herbaty. Jeżeli ktoś do tej pory jadł bardzo mało warzyw (intensywnie trenując) to przez pierwsze 2 tygodnie podwoiłbym tą dawkę a następnie zszedł do docelowej (1 łyżeczka dziennie).

      W przypadku osób ćwiczących elektrolity przyjmować zaraz po skończeniu treningu oraz dzień przed intensywnym treningiem – to samo tyczy się proszku zasadowego.

      Można te dwie rzeczy przyjmować równocześnie – tak jak wspominałem, praktycznie nie da się z tym przedobrzyć ćwicząc na siłowni..

  • anna kakolska

    Do tej pory myslałam, że warunkiem ketozy jest zakwaszenie organizmu, po co więc przyjmować produkty alkalizujące, skoro chce się być w ketozie? chyba jednak to nie do końca tak i bardzo prosiłabym o odpowiedź, bo przy stosowaniu diety ketogenicznej najbardziej przeszkadza mi brak równowagi kwasowo-zasadowej.

  • Simone Sedano

    Bardzo dobre jest też picie alkalicznej wody joniowanej.